Wszystko
Profilaktyka
Dieta i żywienie
Ciąża
Uroda
Psychologia
Dziecko
Leki i suplementy
KOMUNIKATY

Artykuł

Szukamy Cię! Pomóż nam się znaleźć. Światowy Dzień WZW

Szacuje się, że wirusowe zapalenia wątroby powodują rocznie śmierć blisko 1,4 mln ludzi na całym świecie. W 2016 roku Światowa Organizacja Zdrowia przyjęła globalną strategię, której celem jest eliminacja do 2030 roku WZW, jako światowego zagrożenia zdrowotnego. Aby to się udało niezbędne są skorelowane działania, tj. edukacja społeczeństw oraz szeroka diagnostyka, pozwalająca odnaleźć nieświadomie zakażonych. W tym celu corocznie, 28 lipca, organizowany jest Światowy Dzień WZW.

Zagrożenie, jakim są wirusowe zapalenia wątroby, szczególnie typu B i C (odpowiedzialne za 96% wszystkich przypadków śmiertelnych) , przez długi czas było niedocenianie przez światowe organizacje zdrowotne. Na szczęście zmieniło się to na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie WZW B i WZW C stanowią jedno z największych wyzwań zdrowotnych na świecie, porównywalnych do takich jak: HIV, gruźlica, malaria. Z tego względu, co roku, 28 lipca, obchodzony jest Światowy Dzień WZW – jedna z ośmiu globalnych kampanii na rzecz zdrowia publicznego organizowana przez Światową Organizację Zdrowia. Jej celem jest zapewnienie możliwości edukacji, lepszego zrozumienia WZW oraz wzmocnienie środków zapobiegawczych i kontrolnych w państwach członkowskich.

Gotowy plan działania
W 2016 roku World Health Assembly przyjęło pierwszą globalną strategię, której wytyczne i zaplanowane działania mają na celu eliminację WZW, jako problemu zdrowia publicznego do 2030 r., w tym redukcję nowych zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby o 90% i zmniejszenie liczby zgonów z powodu WZW o 65%.  Przyjęły ją 194 kraje, w tym Polska.

Jak osiągnąć zakładane cele?
Główną bronią w walce z wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV) jest szczepionka. Jeśli jednak dojdzie do zakażenia, leczenie nie zawsze przynosi zadowalające efekty, stąd tak ważne są powszechne szczepienia prewencyjne. Sytuacja wygląda odwrotnie przy wirusowym zapaleniu wątroby typu C (HCV) – tutaj szczepionki jeszcze nie wynaleziono, natomiast istnieją bezpieczne, szybkie (trwające nawet 8 tygodni) i skuteczne niemal w 100% terapie. Największym wyzwaniem, jakie stoi teraz przed nami jest odnalezienie tych, którzy zostali zakażeni i o tym nie wiedzą.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na świecie zakażonych HCV jest 71 mln osób.  Około 399 tys. z nich umiera każdego roku w wyniku powikłań spowodowanych przewlekłym zakażeniem, tj. marskość wątroby czy rak wątrobowokomórkowy.  Podsumowanie pierwszych lat funkcjonowania przyjętej przez WHO strategii, zaprezentowane podczas 72. Światowego Zgromadzenia Zdrowia 23 maja 2019 r., pokazuje, że jedynie 19% zakażonych HCV jest tego świadomych.  Jak to możliwe? Wirus przez wiele lat, nawet 20-30, może żyć w naszym organizmie, stopniowo niszczyć wątrobę i nie dawać ŻADNYCH, nawet najmniejszych objawów. Czasami zdarzają się objawy grypopodobne, typu zmęczenie, stany podgorączkowe, bóle mięśni. Są one na tyle niecharakterystyczne, że mogą być mylone z wieloma innymi schorzeniami – mówi Barbara Pepke, lider Koalicji Hepatologicznej i prezes Fundacji Gwiazda Nadziei.

Kto powinien zrobić test? WSZYSCY!
Większość chorych nie wie nawet, kiedy została zakażona. Może się to bowiem zdarzyć podczas tak codziennych sytuacji, jak wizyta u fryzjera, kosmetyczki czy stomatologa. Wystarczy, że dojdzie do przerwania ciągłości skóry i kontaktu krwi z zakażoną krwią. Szczególnie czujne powinny być osoby, które:

  • były wielokrotnie hospitalizowane;
  • przechodziły transfuzje krwi przed 1992 r.;
  • korzystały lub korzystają z usług kosmetyczki, fryzjera, tatuażysty;
  • chodzą do stomatologa;
  • przyjmują lub przyjmowały dożylnie narkotyki, nawet incydentalnie;
  • utrzymują ryzykowne zachowania seksualne;
  • mają podwyższone normy badań wątrobowych: ALP, AspAT, ALAT.

Wielu osobom wydaje się, że są zdrowi, tymczasem choroba przez wiele lat rozwija się w ich organizmie. Dowiadują się o niej przypadkowo, ale jeśli zdarzy się to odpowiednio wcześnie, mogą podjąć odpowiednie leczenie i w pełni wyzdrowieć. Mimo świetnych terapii eliminujących wirusa, jeżeli dojdzie do marskości czy raka wątrobowokomórkowego, efekty leczenia mogą nie być już tak zadowalające. Wykonanie prostego i szybkiego testu anty-HCV ratuje życie. Apeluję więc – badajcie się! – dodaje Barbara Pepke.

Sytuacja w Polsce
W Polsce zakażonych HBV jest 500 tys.  osób, a HCV 150 tys. , z czego 86%  o tym nie wie. Powszechny program szczepień noworodków i niemowlaków przeciwko HBV pozwala prewencyjnie walczyć z WZW typu B. Od 2015 r. dostępne są skuteczne niemal w 100% terapie na HCV, refundowane w ramach programu lekowego NFZ „Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C terapią bezinterferonową”. Dzięki zwiększonym nakładom finansowym znacząco skróciły się również kolejki oczekujących do leczenia. Obecnie w wielu ośrodkach jest ono dostępne niemal od ręki. Najnowszy projekt Ministra Zdrowia z 10 czerwca 2019 r. ws. szczegółowych wymagań sanitarnohigienicznych przy świadczeniu usług fryzjerskich, kosmetycznych, tatuażu i odnowy biologicznej, zwraca mocno uwagę na właściwą profilaktykę chorób zakaźnych, w tym HCV, w miejscach, gdzie może dojść do przerwania ciągłości skóry.

Co zatem należy jeszcze zrobić?
Obecnie w Ministerstwie Zdrowia znajdują się dwa projekty programów złożonych przez grupy ekspertów i towarzystwa naukowe, które pozwoliłyby zredukować liczbę zakażeń HCV w Polsce: "Program eliminacji wirusa zapalenia wątroby typu C w Polsce na lata 2019-2029" oraz "Wytyczne diagnostyki HCV w podstawowej opiece zdrowotnej w Polsce". W związku z tym, że AOTMiT już dawno pozytywnie zaopiniował opłacalność tego typu działań, liczymy na szybkie przyjęcie i wdrożenie tych projektów. Pozwoli nam to przybliżyć się do celu WHO, jakim jest redukcja o 90% liczby zakażeń HCV do 2030 r. Niestety w przypadku braku szybkiej decyzji o realizacji wspomnianych programów cel ten nie zostanie osiągnięty, a Polska znajdzie się pod względem zwalczania zakażeń HCV daleko za innymi krajami europejskimi – mówi prof. Robert Flisiak, Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych oraz Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Tysiące Polaków nie wie o swoim zakażeniu. Nie odnajdziemy ich bez dobrze przygotowanego planu dostępu do diagnostyki, dlatego bardzo się cieszymy, że trwają prace nad jego realizacją. Dziś jednak oczekujemy, że Ministerstwo przyjmie dokumenty i, że Polacy otrzymają dostęp do bezpłatnej diagnostyki HCV. Jest to ważne również z perspektywy podatnika, gdyż koszty leczenia późno wykrytego i zaawansowanego WZW C są bardzo wysokie. Apeluję więc do wszystkich - nie czekajcie. Na terenie całego kraju organizowane są przez podmioty prywatne lub jednostki samorządowe bezpłatne testy anty-HCV. Znajdźcie te najbliżej waszego miejsca zamieszkania, zabierzcie rodzinę, znajomych, przyjaciół. Badajcie się, bo to może uratować wam życie – mówi Barbara Pepke.

Do testu anty-HCV nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Polega on na pobraniu kilku kropli krwi z opuszki palca i umieszczeniu ich na teście kasetkowym. Wynik znany jest już po ok. 15 min. Dodatni, oznacza, że nasz organizm miał w przeszłości kontakt z wirusem. Aby dowiedzieć się, czy rozwinął się stan przewlekły WZW należy wykonać pogłębioną diagnostykę.

 

Źródło: informacja prasowa

Marta opowiada co to jest HCV

KORYTARZ ŻYCIA - WŁĄCZ MYŚLENIE

Kampania społeczna Ministerstwa Zdrowia – czerniak

Co farmaceuta moze zrobic dla ciebie

The Dumplings x Rak’n’Roll – Dla nas KRS 0000 338 803

BMI
Masa ciała
kg
Wzrost
cm
Wynik
00.00
Wprowadź dane

Najnowsze

Zapisz się do newslettera!